Bądź z nami na bieżąco!

Znajdź nas na:

  • Instagram
  • Facebook Social Ikona
©2019 by Bambino
ul Postępu 14B, 02-676 Warszawa
Szukaj
  • bambino

Aplikacja pomoże w zostaniu mamą?


Bambino będzie pierwszą na świecie taką aplikacja wyznaczającą najlepszy czas na zajście w ciążę na podstawie oporu elektrycznego skóry i sztucznej inteligencji uczącej się ciała kobiety. Na jej temat porozmawialiśmy z Mariuszem Łobejko.


Dlaczego bambino to innowacyjna aplikacja?


Jako pierwsi na świecie wykorzystujemy parametr oporu elektrycznego skóry ciała kobiety do wyznaczenia owulacji. Dodanie do tego sztucznej inteligencji daje nam możliwość nauczenia się jak funkcjonuje jej ciało, a ciało każdego, czy to kobiety czy mężczyzny, funkcjonuje inaczej. Sztuczna inteligencja ucząc się może użyć tych parametrów związanych z oporem elektrycznym skóry i na tej podstawie wyznaczyć owulację.


Co nam to daje?


Kobieta nie musi pamiętać o tym jak jej cykl przebiega, pamięta o tym aplikacja. Jest to dużą zaletą ze względu na to, że nie zawsze jest czas, żeby się tym zainteresować i dokładnie codziennie mierzyć temperaturę czy codziennie mierzyć śluz czy cokolwiek innego.


Skąd pomysł na taką aplikacje?


W dzisiejszym świecie bardzo mocno dbamy o siebie i o zdrowie. A jeśli myślimy o zdrowiu od razu przychodzi nam na myśl Światowa Organizacja Zdrowia (WHO). Na stronie WHO znaleźliśmy informację, że niepłodność to jest największy problem dzisiejszej cywilizacji zaraz po raku,i już wiedzieliśmy, że chcemy w tym kierunku iść.

I chcieliśmy także wykorzystać dzisiejszy trend wearables, urządzeń elektronicznych ubieralnych. Są to opaski, zegarki a nawet ubranie. Nie wykluczam, że dzisiaj jest to opaska a jutro będą to buty, pończochy, skarpetki, czy bielizna, która będzie analizowała opór elektryczny skóry, bo tak po prostu już na świecie jest. Dzisiaj firma Under Armour wypuszcza bieliznę, która analizuje Twoje parametry podczas biegania, dlaczego więc bielizna, która zakładasz do biura nie miałaby analizować Twoich parametrów poziomu elektrycznego skóry i na tej podstawie wyznaczyć owulację? To jest kolejny krok i być może zrobimy go w przyszłości, ale dzisiaj testujemy to na opasce.

Na początku, pomyśleliśmy, że będziemy robić tak jak inni, że będziemy followersami innych aplikacji. Z tym, że my będziemy mierzyć temperaturę za pomocą opaski i to ona będzie analizowała otrzymane wyniki. Przeprowadziliśmy konsultacje z kobietami okazało się, że dla nich to nie jest tak świetne rozwiązanie jak myśleliśmy. Zaczęliśmy się zastanawiać i rzeczywiście. Metoda jest całkiem niezła, bo 60-70 % skuteczności, ale może znajdziemy coś lepszego.

Zaczęliśmy szukać badań i razem z jednym z lekarzy znaleźliśmy badania z lat 70., które były prowadzone. Prowadził badania związane z korelacją oporu elektrycznego skóry i owulacji. Tylko, że te urządzenia były dość duże i żeby podłączyć taką aparaturę kobiecie, to musiała po prostu przez cały cykl leżeć w łóżku, co nie było zbyt komfortowe. Te badania oczywiście się odbyły, ale nie miały żadnych skutków w przyszłości.

W tym czasie naukowcy, byli pracownicy Nokii, opublikowali badania open source’owe, czyli takie darmowe, o korelacji oporu elektrycznego skóry ze stresem i okazuje się, że można przewidzieć stres dzięki używaniu pewnych algorytmów, które analizują opór elektryczny skóry.

My pomyśleliśmy, że skoro znowu dzisiaj wraca się do tego oporu elektrycznego skóry to te badania z lat 70. są genialne. Sprawdziliśmy to i okazało się, że ta korelacja występuje. Ponownie przeprowadziliśmy konsultacje z kobietami i okazało się, że one są tym zachwycone.

To jest parametr, który nie bada tu i teraz jakiegoś tam odczytu szybkiego, ale bada cały trend. To jest ważne, bo cykl kobiety wygląda w ten sposób, że krwawienie występuje 14 dni po owulacji. Po krwawieniu zaczynają się pojawiać pęcherzyki i zazwyczaj jeżeli jest to mnoga owulacja pojawia się jeden pęcherzyk, który po prostu jest większy od innych nazywany jest pęcherzykiem dominującym. Ten pęcherzyk aby jajeczkować, musi uczestniczyć ładunek elektryczny, który tę reakcję wywoła , a żeby to było jeszcze bardziej skuteczne, organizm zmniejsza opór elektryczny na naszym ciele, aby ten ładunek mógł szybciej uderzyć. Przez to jesteśmy w stanie nie tylko badać jeden konkretny poziom tego oporu elektrycznego, bo on nic właściwie nie da, tylko właśnie cały trend. Oczywiście jest to wyjaśnienie uproszczone i chyba wystarczy aby zobrazować o co chodzi.. Gdybyśmy chcieli wytłumaczyć fizykom to musielibyśmy się bardziej zagłębić w tę tematykę.


Jak będzie działać aplikacja ?


Zaczynając od początku. Kobieta pobiera aplikację, a następnie dodaje podstawowe dane tj. długość cyklu, ostatnia data rozpoczęcia cyklu, ilość dni krwawienia. Od tego momentu aplikacja Bambino zaczyna się uczyć ciała kobiety. To ważne, żeby ta użytkowniczka przez pierwsze 2-3 miesiące zapoznała się dokładnie z dzienniczkiem, który jest dostępny i codziennie uzupełniała dane. Oczywiście tylko te, które rzeczywiście się wydarzyły. To szczególnie ważne w okresie początkowym, kiedy aplikacja się uczy, ale potem dzienniczek uzupełniany codziennie będzie miał wpływ na dokładność.


Jakie są zalety aplikacji lub jej wady ?


Dokładność. To niekwestionowana zaleta. Tak jak mówią nasi lekarze, dzisiejsze trackery, dzisiejsze aplikacje, działają dopóki cykl kobiety jest regularny i nie ma w nim żadnych zaburzeń. Jednak na zaburzenia cyklu wpływa wiele różnych czynników m.in podróże leki, przeziębienie czy stres. Jeżeli nie zaznaczymy tego w dzisiejszych aplikacjach czyli tzw dzienniczkach, które de facto nic nie mierzą ani nie badają, to one po prostu źle wyznaczą cykl w kolejnych miesiącach.

Natomiast my analizując nie tyle opór elektryczny sam w sobie, co trendy tego oporu

elektrycznego skóry będziemy zauważać, że coś jest nie tak, że coś się zmienia i że prawdopodobnie zaburzenie cyklu nastąpi w danym miesiącu.

Wadą może być konieczność noszenia opaski, w przypadku gdy chce się mieć cykl wyznaczony bardzo dokładnie, czyli nie tylko tak jak dzisiejsze trackery.

Z jednej strony wada z drugiej strony zaleta, w każdym razie ta opaska będzie potrzebna.


Na jakim etapie obecnie jest projekt ?


Kończymy narzędzie do zbierania danych, które posłuży do stworzenia algorytmów i przeprowadzenia badań z kobietami. Czyli tak po ludzku mówiąc: musimy zrobić kawałek aplikacji, który pozwoli nam połączyć się z opaską i pobrać te dane z opaski, a następnie dostarczyć je do bazy danych. Do tego dorzucimy dane z ankiet od kobiet, dane z wyników badań krwi ich dane z wyników badań ultrasonograficznych i wywiadów lekarskich. Zbierając te wszystkie 5 rodzajów danych do takiego worka musimy stworzyć teraz algorytm, a raczej zespół algorytmów tzw sieć neuronową, która połączy te dane i znajdzie trendy w oporze elektrycznym skóry w ankietach, które były uzupełniane codziennie przez te kobiety badane i wynikach z krwi i wynikach ultrasonografii, aby wyznaczyć tę owulację.

Co jeszcze przed aplikacją Bambino?


Rozpoczynamy testy z kobietami, które będą posiadać aplikację, nosić opaski, robić badania u lekarzy, robić badania krwi, obserwować się i wpisywać wyniki do ankiety codziennej. Potem zaczniemy pisać algorytmy, które skorelują to wszystko i nauczą się ciała kobiety. Następnie będziemy musieli te algorytmy zaprogramować . To bardzo trudna praca, szczególnie, że my będziemy używać tak zwanego deep learningu, czyli niezwykłego uczenia maszynowego, nie takiej zwykłej popularnej sztucznej inteligencji tylko pogłębionej. Sztuczna inteligencja działa w ten sposób, że my na wejściu podajemy dane a na wyjściu mówimy co chcemy otrzymać, a ona szuka zależności, aby otrzymać to co rzeczywiście my chcemy, jeśli jest to możliwe.

I kiedy już to zrobimy to ponownie przeprowadzimy takie same badania z kobietami, żeby stwierdzić jak dokładnie to przewidujemy i później po tych badaniach będziemy mieć czas na korekty. Kiedy to skończymy to wtedy napiszemy całą aplikację, która będzie działała podobnie jak trackery owulacyjne, ale będzie miała te wszystkie funkcje, o których wspominałem wcześniej.

Jeżeli patrzymy z perspektywy dzisiejszych aplikacji to mamy już czwartą generację, my będziemy piątą generacją aplikacji, więc sądzę, że jak już puścimy na rynek to inni producenci będą chcieli nas gonić. Wtedy my musimy jeszcze przyspieszyć, dokładniej, jeszcze szybciej nauczyć się ciała kobiety.

12 wyświetlenia